Nowa strona internetowa, gdy stara przestała pracować

Nowa strona internetowa jest potrzebna wtedy, gdy obecna przestała robić to, po co powstała: nie przyjmuje zgłoszeń, nie działa dobrze na telefonie albo pokazuje ceny sprzed dwóch lat. Wygląd jest w tej ocenie najmniej ważny.

Czternaście dni testu, bez karty, wsparcie mailowe w każdym planie.

Dobra wiadomość jest taka, że wymiana nie zaczyna się od czystej kartki. Wklejasz adres starej witryny, my wczytujemy z niej treści, a ty przeglądasz gotowy szkielet i poprawiasz to, co przestało być prawdą.

Pięć sygnałów, że pora na nową stronę

Pierwszy: na telefonie trzeba powiększać palcami, żeby cokolwiek przeczytać. Drugi: strona ładuje się tak długo, że sam się niecierpliwisz. Trzeci: w pasku adresu nie ma kłódki, a przeglądarka ostrzega odwiedzających.

Czwarty: godziny albo cennik są nieaktualne, bo ich zmiana wymaga prośby do kogoś z zewnątrz. Piąty, najdroższy: nie da się z niej umówić wizyty, więc każdy zainteresowany musi zadzwonić w twoich godzinach pracy.

Jak powstaje nowa strona: wklejasz adres starej

Podajesz adres obecnej witryny albo opisujesz firmę w kilku zdaniach. W odpowiedzi dostajesz gotowy szkielet: podstrony, menu usług z cenami, godziny otwarcia, FAQ i rezerwację.

Dalej pracujesz ołówkiem. Klikasz w dowolny tekst, poprawiasz, zapisujesz. Ogrodnik, który latem robi coś innego niż zimą, przepisuje opisy usług w kwadrans, a nie w trzy maile do wykonawcy.

Co zabierasz ze sobą, a co zostaje

Zabierasz domenę, więc wizytówki i naklejka na busie dalej są aktualne. Zabierasz teksty, opisy usług, dane kontaktowe i to, co się na starej stronie sprawdzało.

Zostawiasz stary system: wtyczki, panel administracyjny, motyw z nieaktualną wersją, listę rzeczy do zaktualizowania. Zostawiasz też koszty, które były rozproszone po kilku fakturach, bo zarządzany hosting i certyfikat są teraz w racie.

Nowa strona bez nowej listy obowiązków

Zarządzany hosting jest w każdym planie, od Lite 49 €/mies. Serwery, monitoring i utrzymanie są po naszej stronie, ty nie instalujesz nic i nie masz wersji do pilnowania.

Certyfikat HTTPS wystawia się i odnawia automatycznie, więc kłódka pojawia się sama i sama zostaje. Co noc powstaje kopia zapasowa, a co noc automat testuje jej odczyt, żeby nie okazało się w złym momencie, że plik jest, ale nie da się z niego nic wczytać.

Aktualizacje i luki bezpieczeństwa łatamy my. To jest cała różnica między nową stroną a nową stroną z nową listą obowiązków.

Kiedy wymiana się nie opłaca

Jeśli obecna strona jest szybka, działa na telefonie, ma aktualne treści i przyjmuje zgłoszenia, a ty potrafisz ją samodzielnie edytować, to wymiana nie doda ci klientów. Lepiej wtedy dopracować opisy usług i zdjęcia.

Jeśli twoja strona jest wpięta w systemy, których nie obsługujemy, na przykład magazyn, kasę albo sklep z wysyłką, wymiana zabierze więcej, niż da. Powiemy to wprost, zamiast namawiać na przeprowadzkę, która skończy się powrotem.

Stara strona kontra nowa

Co realnie zmienia się dla klienta i dla ciebie.

Tania droga Z Atlas Holly
Zmiana cennika Tania drogaMail do wykonawcy Z Atlas HollyOłówek, dwie minuty
Telefon klienta Tania drogaTrzeba powiększać Z Atlas HollyCzytelne od razu
Umówienie wizyty Tania drogaTylko telefon Z Atlas HollyZgłoszenie albo termin
Kopie zapasowe Tania drogaNikt nie pamięta Z Atlas HollyCo noc, z testem odczytu
Twoja domena Tania drogaZostaje Z Atlas HollyZostaje, tylko przekierowana

Nowa strona ma sens wtedy, gdy zmienia liczbę zgłoszeń, a nie tylko kolorystykę.

Nowa strona: częste pytania

Nie. Wklejasz adres starej witryny, a my wczytujemy z niej teksty i układamy je na nowych podstronach. Potem sam decydujesz, co zostaje, a co idzie do przepisania.

Tak i to najczęstszy scenariusz. Domena zostaje u twojego rejestratora i na twoje dane, zmieniają się tylko wpisy DNS. Rozpoznajemy rejestratora i pokazujemy dokładnie, co wkleić.

Płacisz abonament, bez opłaty wdrożeniowej. Lite 49 €/mies. to wersja podstawowa, katalog usług z cenami zaczyna się w Start 99 €/mies. Czternaście dni bez karty, płatność roczna o dwadzieścia procent taniej, ceny bez VAT.

Nie. W każdym planie masz zarządzany hosting, HTTPS oraz nocne kopie zapasowe, których odczyt jest testowany. Poza abonamentem opłacasz tylko domenę u swojego rejestratora.

Szkielet powstaje od razu, przejrzenie i poprawki to zwykle jedno popołudnie. Publikacja bywa tego samego dnia, choć przełączenie domeny potrafi zająć kilka godzin, zanim zmiana rozejdzie się po sieci.

Testujesz czternaście dni bez karty i możesz po prostu zostać przy starej. Nic nie wyłączamy za ciebie, a stara witryna działa dopóty, dopóki nie przekierujesz domeny.

Zacznij od adresu starej strony

Wklej go i zobacz, jak wygląda twoja firma na nowej stronie.

Zbuduj nową stronę

Czternaście dni testu, bez karty, wsparcie mailowe w każdym planie.