My robimy węższy wybór. Mniej możliwości, za to wszystko trzyma się razem od pierwszego dnia i nikt nie musi tego składać. Poniżej porównujemy nie funkcje, tylko nakład pracy, i mówimy, kiedy lepiej zostać przy WordPressie.
WordPress potrafi wszystko i dlatego wymaga opiekuna
Świeża instalacja to dopiero początek. Dochodzi motyw, kreator stron, wtyczka do formularzy, do zgód, do kopii zapasowych, do szybkości, do bezpieczeństwa. Każda z nich ma własny cykl aktualizacji i własnego autora.
Dopóki ktoś nad tym czuwa, całość działa świetnie. Jeśli tym kimś jesteś ty, a jednocześnie prowadzisz salon albo jeździsz do klientów, opieka schodzi na koniec listy i strona po cichu się starzeje.
Rezerwacja to zwykle kolejna wtyczka
W WordPressie umawianie terminów dokłada się osobno i to zwykle ten element sprawia najwięcej kłopotu: własny wygląd, własne ustawienia, własna licencja do odnowienia i konieczność, żeby dobrze współpracował z motywem.
U nas rezerwacja jest częścią strony, nie dodatkiem. W Lite 49 €/mies. jest formularz zgłoszenia, w Plus 149 €/mies. klient wybiera usługę, dzień i godzinę, a w Pro 199 €/mies. dochodzi wewnętrzny grafik z zasobami i samoobsługa klienta. Wszystko z jednego miejsca i w jednym stylu.
Węższy wybór, mniej rzeczy do pilnowania
Nie mamy katalogu wtyczek i nie da się u nas dołożyć dowolnego rozszerzenia. To ograniczenie, ale też powód, dla którego nic nie przestaje pasować po aktualizacji.
Teksty poprawiasz ołówkiem przy dowolnym miejscu na stronie. Nie ma edytora bloków do opanowania, nie ma trybu awaryjnego i nie ma pytania, czy przed zmianą zrobić kopię. Kopia i tak powstaje co noc.
Hosting: zarządzany kontra własna instalacja
Przy WordPressie hosting jest zwykle osobnym produktem, a odpowiedzialność za wersję PHP, bazę danych i aktualizacje leży po stronie właściciela albo jego wykonawcy. U nas zarządzany hosting jest w każdym planie i jest częścią umowy, a nie dodatkiem.
Serwery, monitoring i utrzymanie prowadzimy my. Certyfikat HTTPS odnawia się sam, bez terminu wpisywanego w kalendarz. Co noc robimy kopię zapasową i co noc automat weryfikuje, czy potrafi ją odczytać.
Aktualizacje i luki bezpieczeństwa są naszą robotą, niezależnie od planu. Nie dostaniesz maila z prośbą o pilną aktualizację, bo nie masz czego aktualizować.
Kiedy zostań przy WordPressie
Jeśli masz sklep z koszykiem i wysyłką, kilkaset wpisów na blogu z ustaloną strukturą, wielojęzyczne treści albo integrację z systemem, którego u nas nie ma, WordPress zrobi to lepiej. To nie jest uprzejmość, tylko realna różnica możliwości.
Jeśli masz też informatyka albo agencję, która utrzymuje twoją instalację i robi to porządnie, przeprowadzka do nas niewiele zmieni. Jesteśmy sensowni wtedy, gdy tym opiekunem miałbyś być ty sam, a wolisz zajmować się firmą.