Dlatego lepsze pytanie brzmi inaczej: co ta strona ma przynieść. Witryna, która co miesiąc zbiera kilka zgłoszeń, ma inny bilans niż taka, która tylko ładnie stoi, nawet jeśli ta druga nie kosztowała nic.
Cztery drogi i cztery różne rachunki
Darmowy szablon: żadnej faktury, cała praca po twojej stronie, od tekstów przez zdjęcia po formularz, który trzeba doprowadzić do porządku. Freelancer: umiarkowana jednorazowa kwota, jedna osoba i jej dostępność, gdy za rok będziesz chciał coś zmienić.
Agencja: najwyższa faktura na starcie, za to projekt, teksty i wdrożenie robi zespół, zwykle plus umowa serwisowa. Abonament: stała rata, w której utrzymanie i zmiany są w środku, a wejście nie wymaga budżetu na start.
Gdzie siedzą ukryte koszty
Domena i hosting, certyfikat, aktualizacje systemu, płatne wtyczki odnawiane co rok, kopie zapasowe. Każda pozycja z osobna wygląda niewinnie, razem tworzą stały wydatek, którego nikt nie planował.
Najdroższa pozycja nie ma faktury. To twoje wieczory: godzina na poprawienie cennika, wieczór na uruchomienie formularza, weekend, gdy coś przestało działać przed sezonem. Firma sprzątająca, która spędza cztery wieczory w roku na stronie, płaci za nią stawką swojego czasu.
Koszt to nie to samo co cena
Policz różnicę: ile strona kosztuje minus ile przynosi. Strona, która nie potrafi przyjąć zgłoszenia po godzinach, przynosi zero z tej strony rachunku, więc jej koszt równa się jej cenie, choćby najniższej.
Odwrotnie działa to samo. Jeśli fryzjerce dochodzą dwie wizyty miesięcznie, których wcześniej nie było, abonament przestaje być kosztem i staje się pozycją, która się bilansuje. To dlatego tania strona bez rezerwacji potrafi wyjść drożej niż droższa z rezerwacją.
Nasz model: jedna rata, utrzymanie w środku
Lite 49 €/mies. to strona, domena własna, teksty do poprawiania ołówkiem i formularz zgłoszenia. Start 99 €/mies. dokłada katalog usług z cenami i ceny wariantowe, Plus 149 €/mies. wybór terminu przez klienta, płatności online, kampanie i statystyki bez banera zgód, Pro 199 €/mies. wewnętrzny grafik z zasobami, oferty i samoobsługę klienta.
W każdym planie jest zarządzany hosting: serwery i monitoring po naszej stronie, automatycznie odnawiany certyfikat HTTPS, nocne kopie zapasowe, których odczyt jest co noc testowany, oraz łatanie luk bezpieczeństwa. Nie ma osobnych faktur za te rzeczy, bo nie są osobnymi produktami.
Czternaście dni testu bez karty, dwadzieścia procent taniej przy płatności rocznej, ceny bez VAT. Dodatkowo płatne są tylko kredyty SMS i kredyty AI, przy czym dziesięć kredytów AI dostajesz na start.
Kiedy taniej wyjdzie ci coś innego
Jeśli potrzebujesz jednej statycznej wizytówki z adresem i telefonem, której nigdy nie będziesz zmieniać, znajomy zrobi to raz i będzie taniej. Nie ma sensu płacić co miesiąc za możliwości, których nie użyjesz.
Jeśli sprzedajesz towary z magazynu i potrzebujesz koszyka oraz wysyłki, sklep internetowy będzie tańszy i lepszy niż my. Jesteśmy zbudowani dla firm usługowych, w których liczy się termin, usługa i klient chcący się umówić.