Strona internetowa dla mycia okien z rezerwacją i stałym cyklem
Jedno zlecenie to czterdzieści minut pracy i cena, przy której sama rozmowa telefoniczna kosztuje więcej niż mycie. Klient w kwietniu mówi, żeby wpaść jak zwykle za trzy miesiące, a w lipcu już o tym nie pamięta i odzywa się dopiero we wrześniu, kiedy i tak masz komplet.
Strona na twojej własnej domenie, SSL, hosting i nocne kopie zapasowe są w każdym planie. Od 49 € do 199 € miesięcznie netto.
Trzy dni z sezonu, który zaczyna się w marcu
Nic z tego nie wynika z tempa pracy. Wynika z arytmetyki: obsługa zlecenia kosztuje tyle samo, czy myjesz cztery okna, czy czterdzieści.
Wtorek, siedem adresów i dwadzieścia telefonów
Trasa jest ułożona, drabina i wiadro w aucie, a telefon zaczyna dzwonić przed ósmą. Prawie każdy pyta o to samo: ile kosztuje mycie okien w mieszkaniu i czy dasz radę w piątek.
Rozmowa trwa cztery minuty, zlecenie jest warte tyle, co godzina pracy, a przy siódmym telefonie wiesz już, że ostatniego adresu dziś nie zrobisz. Notatki zostają na kartce na desce rozdzielczej.
Ulewa od rana i dwanaście osób do zawiadomienia
Patrzysz w okno o szóstej i wiesz, że dzisiaj nikt nie umyje niczego na zewnątrz. Trzeba przełożyć cały dzień, tylko że przełożenie dnia to dwanaście rozmów.
Połowa nie odbierze, a druga połowa oddzwoni akurat wtedy, gdy będziesz stał na parapecie u kogoś innego. Wieczorem i tak okaże się, że dwie osoby czekały w domu, bo nie dotarła do nich żadna wiadomość.
Wrzesień, kiedy wszyscy przypominają sobie naraz
Pani ze Sportowej myje okna dwa razy w roku od pięciu lat i za każdym razem dzwoni sama, kiedy zauważy, że przez szybę słabo widać podwórko. Nikt jej nie przypomniał, więc dzwoni wtedy, kiedy dzwoni cała ulica.
Gdyby ten sam cykl chodził bez jej pamięci, zlecenia rozłożyłyby się na cały rok zamiast trzech tygodni na wiosnę i drugich trzech jesienią.
Cztery rzeczy, które zdejmują telefon z twojej ręki
Reszta systemu też tam jest, ale to te cztery zmieniają rachunek przy małym zleceniu.
Klient wybiera liczbę okien, a kalendarz liczy czas
Osiem okien w mieszkaniu i dom z ogrodem zimowym to nie ta sama pozycja w kalendarzu. Przy każdej usłudze ustawiasz, ile czasu naprawdę zajmuje, a klient widzi tylko te terminy, w których mieścisz go na trasie.
Zamiast pytać, czy dasz radę w piątek, po prostu bierze piątek albo widzi, że piątku nie ma.
Kiedy pada, klient przekłada termin sam
Każda rezerwacja ma własny link. Klient wchodzi i przesuwa mycie z czwartku na poniedziałek bez jednego telefonu, a zwolniony czwartek od razu wraca jako wolny termin i może go wziąć ktoś inny z tej samej dzielnicy.
Ty przy przekładaniu dnia zajmujesz się pogodą i trasą, nie listą numerów.
Potwierdzenie od razu, przypomnienie dzień wcześniej
Potwierdzenie wychodzi w tej samej sekundzie, w której klient rezerwuje: data, godzina, adres i to, co dokładnie umyjesz. Przypomnienie idzie dobę wcześniej, czyli jeszcze wtedy, gdy da się coś zrobić.
Mejlem jest to częścią planu. Jeśli twoi klienci czytają tylko SMS, SMS działa jako doładowywany dodatek.
Kod na marzec, dopłata za parapety
Marzec to moment, w którym ludzie pierwszy raz w roku patrzą na swoje szyby pod słońce. Na ten tydzień przygotowujesz kod rabatowy i puszczasz go do osób, które myły u ciebie okna rok temu.
Przy rezerwacji proponujesz ramy, parapety i moskitiery jako dodatek, który klient zaznacza jednym kliknięciem.
Tak może wyglądać twój cennik
Nazwy i kwoty ustawiasz sam. Chodzi o kształt: każda pozycja ma rodzaj ceny, który do niej pasuje, i klient widzi go, zanim sięgnie po telefon.
Pozycje da się pogrupować w kategorie, na przykład mieszkania, domy i lokale usługowe, z osobnymi cenami w każdej.
Pytania, które zadają firmy myjące okna
Przy drobnych zleceniach ma największy. Rozmowa kosztuje cię tyle samo przy czterech oknach, co przy czterdziestu, więc każdy termin wzięty bez telefonu to godzina, której nie oddajesz.
Tak. Cykliczne mycie wpisujesz jako osobną usługę z ceną abonamentową, klient zamawia je raz, a w rejestrze klientów zostaje jego adres, historia terminów i to, co myjesz u niego za każdym razem.
Klienci mają linki do swoich rezerwacji i sami wybierają nowy termin spośród tych, które faktycznie masz wolne. Ty przesuwasz dzień w kalendarzu, zamiast obdzwaniać dwanaście osób między adresami.
Zobaczy, jeśli ją wpiszesz, i to jest ta różnica, która u nas decyduje o telefonie. Usługa może mieć cenę stałą, cenę od albo wycenę, więc dom z ogrodem zimowym nie musi mieć sztywnej kwoty.
Nie. Istniejącą witrynę da się zaimportować, więc teksty i usługi przechodzą dalej, a kreator dopisuje to, czego brakuje. Potem klikasz w ołówki i poprawiasz treść bezpośrednio na stronie.
Plany idą od 49 € do 199 € miesięcznie netto. W każdym masz stronę na własnej domenie, SSL, hosting, nocne kopie zapasowe i wsparcie. SMS jest doładowywanym dodatkiem.
Więcej branż
- Firmy przeprowadzkoweZapytania z metrażem, piętrem i windą.
- Dezynsekcja i deratyzacjaOględziny rezerwowane pisemnie, dyskretnie.
- Firmy sprzątająceStałe wizyty, które klient sam przesuwa.
- Sprzątanie po przeprowadzceStała cena według metrażu, w wolnym terminie.
- Sprzątanie biurWycena za metr kwadratowy i częstotliwość.
- Warsztaty samochodoweRezerwacja na podnośnik i mechanika, z przypomnieniami.
- Wszystkie branże
Zacznij od strony dla mycia okien
Opisz swoją firmę w kilku zdaniach albo wskaż stronę, którą już masz, a kreator złoży pierwszą wersję z usługami, cennikiem i rezerwacją. Potem poprawiasz ją, klikając w ołówki na samej stronie.
Strona na twojej własnej domenie, SSL, hosting i nocne kopie zapasowe są w każdym planie. Od 49 € do 199 € miesięcznie netto.