Strona internetowa dla sali weselnej z terminem prezentacji
Sala sprzedaje się w dniu, w którym ktoś w niej stanie i zobaczy, ile naprawdę mieści stołów. Do tego czasu wszystko rozgrywa się w wiadomościach, w których pada jedno pytanie: czy macie jeszcze wolną drugą sobotę czerwca za rok.
Strona na twojej własnej domenie, SSL, hosting i nocne kopie zapasowe są w każdym planie. Od 49 € do 199 € miesięcznie netto.
Trzy rzeczy, które zabierają najwięcej czasu
Nie chodzi o same imprezy. Chodzi o wszystko, co dzieje się między pierwszym pytaniem a podpisaną umową.
Prezentacja sali między dwiema imprezami
Para chce zobaczyć salę w sobotę po południu, czyli dokładnie wtedy, kiedy stoi w niej wesele z zeszłego roku. W niedzielę rano jest po imprezie i nic nie jest posprzątane, a w tygodniu obie strony pracują.
Ustalenie jednego terminu obejrzenia zabiera pięć wiadomości i kończy się propozycją godziny, której nikt nie sprawdził w kalendarzu sali.
Soboty na rok naprzód, wtorki puste
Terminy weselne schodzą z rocznym wyprzedzeniem i to jest jedyna część roku, która sama się sprzedaje. Reszta kalendarza stoi pusta, bo firma szukająca miejsca na szkolenie w środę nawet nie wie, że wynajmujecie salę na coś innego niż wesela.
Na stronie jest galeria z dekoracjami weselnymi i nic, co powiedziałoby, że we wtorek zmieści się tu konferencja.
Każde zapytanie to inny zestaw dodatków
Jedni chcą samą salę, drudzy salę z obsługą kelnerską, trzeci jeszcze nagłośnienie i rzutnik, a czwarci pytają o opłatę korkową i ustawienie stołów w podkowę. Za każdym razem liczysz to od nowa w arkuszu i wysyłasz jako wiadomość.
Po tygodniu nikt już nie pamięta, która wersja oferty była tą ostateczną, ani czy dojazd obsługi był w niej wliczony.
Cztery rzeczy, które zmieniają obłożenie kalendarza
Najpierw obejrzenie sali, potem oferta, w której wszystko widać. Reszta dzieje się już na miejscu.
Prezentacja sali umawiana na jej prawdziwym kalendarzu
Zainteresowani widzą tylko te godziny, w których sala faktycznie stoi wolna, z uwzględnieniem imprez, przygotowań i sprzątania po. Wybierają termin i mają go potwierdzonego, bez ani jednej wiadomości w tę i z powrotem.
To samo dotyczy wolnych sobót: jeśli termin jest zajęty, w ogóle się nie pokazuje, więc nikt nie pyta o coś, czego nie ma.
Oferta z dodatkami jako osobnymi pozycjami
Wynajem sali, obsługa, nagłośnienie, ustawienie stołów, sprzątanie. Każda rzecz to osobna linia z własną kwotą, więc klient sam widzi, co składa się na sumę, i może zrezygnować z jednej pozycji zamiast negocjować całość.
Ofertę otwiera pod własnym adresem i zatwierdza kliknięciem, a wersja zatwierdzona jest jedyną, o której potem rozmawiacie.
Cennik, w którym widać dobę, dzień roboczy i pakiet
Wynajem na całą sobotę ma cenę stałą, wynajem sali szkoleniowej na dzień roboczy inną, a przyjęcie z obsługą idzie do wyceny. Każda pozycja mówi wprost, jakiego rodzaju jest to cena.
Dzięki temu firma szukająca miejsca na szkolenie widzi swoją cenę od razu, a nie prośbę o kontakt w sprawie oferty.
Rejestr zapytań, ofert i tego, kto już u was był
Wszystkie zapytania, umówione prezentacje i wysłane oferty siedzą w jednym miejscu, przypisane do konkretnego terminu i osoby. Widzisz, komu oferta poszła w styczniu i kto nigdy jej nie otworzył.
To także lista firm, do których warto napisać jesienią, kiedy planują spotkania podsumowujące rok.
Tak może wyglądać wasz cennik wynajmu
Nazwy i kwoty ustawiacie sami. Chodzi o to, żeby każdy rodzaj wynajmu miał swoją cenę i żeby dodatki stały osobno, a nie w jednej sumie.
Jeśli macie więcej niż jedno pomieszczenie, każde jest osobnym zasobem z własnym kalendarzem, więc szkolenie w małej sali nie blokuje dużej.
Pytania od właścicieli sal
Sami decydujecie, co da się rezerwować od ręki, a co wymaga potwierdzenia. Najczęściej od ręki umawia się prezentację sali, a sam termin imprezy zostaje wstępnie zablokowany do waszej decyzji.
Prowizji nie ma. Płacicie miesięcznie, od 49 € do 199 € netto, a w każdym planie jest hosting, certyfikat SSL, nocne kopie zapasowe i strona pod waszą własną domeną.
Tak, każde pomieszczenie wpisujecie jako osobny zasób z własnym kalendarzem i pojemnością. Jedna impreza blokuje tylko to, co faktycznie zajmuje, więc mniejsza sala nadal jest do wynajęcia.
To jest zwykle najlepiej działający element takiej strony. Widać tylko wolne terminy, bez nazwisk i szczegółów zajętych imprez, a pytanie o dostępność przestaje być pierwszą wiadomością.
Da się ją zaimportować, więc zdjęcia i opisy nie przepadają. Potem układacie sekcje po swojemu i zmieniacie treść klikając w ołówek, bez czekania na osobę, która to kiedyś stawiała.
Zapytania z formularza czekają w rejestrze, a potwierdzenie umówionej prezentacji wychodzi automatycznie. Możecie też włączyć asystenta, który odpowiada na podstawie treści z waszej strony.
Więcej branż
- Wynajem domkówRezerwacja bezpośrednia, bez prowizji dla nikogo.
- Firmy budowlaneWyceny z pozycjami kosztów, akceptowane online.
- HydraulicyTelefon alarmowy odciążony przez ceny i FAQ.
- ElektrycyStała cena za drobne, wycena za ładowarkę.
- MalarzeWycena za pokój i powierzchnię, zdjęcia sprzedają.
- Układanie podłógCena za rodzaj podłogi i metr kwadratowy.
- Wszystkie branże
Pokażcie wolne terminy na swojej stronie
Wypiszcie pomieszczenia, pojemność i to, co wchodzi w wynajem, a kreator ułoży pierwszą wersję z kalendarzem prezentacji i cennikiem. Zdjęcia z ostatnich imprez dodajecie sami, prosto ze strony.
Strona na twojej własnej domenie, SSL, hosting i nocne kopie zapasowe są w każdym planie. Od 49 € do 199 € miesięcznie netto.