Strona internetowa dla biura rachunkowego z cennikiem i ofertą

Zanim podasz cenę, musisz wiedzieć trzy rzeczy: jaka jest forma opodatkowania, ile dokumentów wpada w miesiącu i czy firma ma VAT oraz pracowników. Tymczasem w skrzynce leży wiadomość złożona z jednego zdania, ile kosztuje księgowość, a jest dziesiąty dzień miesiąca i masz pliki do wysłania.

Strona na twojej własnej domenie, SSL, hosting i nocne kopie zapasowe są w każdym planie. Od 49 € do 199 € miesięcznie netto.

Trzy sytuacje, które znasz z własnego biura

Nie chodzi o to, że pracujesz źle. Chodzi o to, że każda z nich zjada godzinę, której akurat w marcu nie masz.

Zapytanie bez ani jednej liczby

Wiadomość brzmi zawsze tak samo: dzień dobry, ile kosztuje u państwa prowadzenie księgowości. Nie ma formy opodatkowania, nie ma liczby faktur, nie wiadomo, czy firma jest czynnym podatnikiem VAT ani czy kogoś zatrudnia.

Odpisujesz pytaniami, odpowiedź wraca po trzech dniach, a do wyceny siadasz w czwartek po osiemnastej. Czasem odpowiedź nie wraca wcale, bo ktoś inny podał widełki od razu.

Marzec, kwiecień i cała reszta roku

Rok ma dwie ściany. Najpierw sprawozdania, potem zeznania roczne, i przez te tygodnie nie ma kiedy odbierać telefonu od kogoś, kto dopiero szuka biura. Wszystko, co nie jest terminem, przesuwa się na maj.

A w lipcu masz spokojne popołudnia i nikt nie pyta o ofertę, bo firmy zmieniają księgowość zwykle wtedy, kiedy ty stoisz pod ścianą.

Te same pytania na każdym spotkaniu

Jakie dokumenty przynieść i do którego dnia miesiąca. Co z paragonami bez NIP. Czy przy tym obrocie trzeba już kasę. Czy da się zmienić formę opodatkowania w trakcie roku i od kiedy to działa.

Odpowiadasz na to po raz setny, zwykle na spotkaniu, na które klient przyszedł po coś innego. Godzina, za którą nikt nie płaci, bo nikt jej nie policzył.

Cztery rzeczy, które zmieniają wtorek w biurze

Reszta modułów też jest w środku, ale te cztery robią różnicę wtedy, kiedy telefon dzwoni w środku zamknięcia miesiąca.

Cennik, w którym widać rodzaj ceny, nie tylko kwotę

Księga przychodów i rozchodów może mieć cenę od, zależną od liczby dokumentów. Pełna księgowość spółki idzie do wyceny. Kadry mają stałą stawkę za pracownika. Każda usługa dostaje ten rodzaj ceny, który do niej naprawdę pasuje.

Dzięki temu ktoś, kto porównuje trzy biura o dwudziestej drugiej, widzi u ciebie widełki zamiast prośby o kontakt.

Oferta z pozycjami, akceptowana na własnej stronie

Piszesz ofertę raz: osobna pozycja na księgowość miesięczną, osobna na kadry, osobna na sprawozdanie. Klient dostaje link, widzi to samo co ty i klika akceptację na swojej stronie, bez skanowania podpisanego pliku.

Jeśli pobierasz zaliczkę albo opłatę za otwarcie sprawy, płatność idzie przez twoje własne konto Stripe, na twoje konto.

Pytania, na które odpowiadasz od dziesięciu lat

Terminy, dokumenty, limity, moment przejścia z ryczałtu. Wpisujesz je raz do sekcji pytań i odpowiedzi, a strona odpowiada zamiast ciebie, także w niedzielę wieczorem.

Na spotkaniu zostaje wtedy to, po co klient przyszedł, a nie kwadrans na powtórzenie tego, co i tak jest napisane na twojej stronie.

Kartoteka klientów zamiast dwóch arkuszy i notesu

Zapytania, oferty i kontakty trafiają do jednego rejestru, powiązane z firmą, której dotyczą. Widzisz, komu wysłałeś ofertę w lutym i kto jej nigdy nie otworzył.

To także lista, do której wracasz w listopadzie, kiedy przypominasz o zmianie formy opodatkowania od nowego roku.

Tak może wyglądać twoja lista usług

Nazwy i stawki ustawiasz sam. Tu chodzi o formę: każda pozycja ma rodzaj ceny, który do niej pasuje, i nikt nie musi dzwonić, żeby poznać rząd wielkości.

Usługa Rodzaj ceny
Księga przychodów i rozchodów Zależnie od liczby dokumentów w miesiącu Cena od
Ryczałt ewidencjonowany Cena stała
Pełna księgowość spółki Po rozmowie o skali i branży Wycena
Kadry i płace Za każdego pracownika Cena stała
Sprawozdanie finansowe Cena stała
Rozliczenie roczne osoby prywatnej Cena stała

Usługi grupujesz w kategorie, na przykład księgowość, kadry i doradztwo, i każda kategoria ma własne ceny.

O co pytają właściciele biur, zanim się zdecydują

Plany zaczynają się od 49 €, a najwyższy to 199 € miesięcznie netto. W każdym z nich jest strona w twojej domenie, SSL, hosting, nocne kopie zapasowe i wsparcie po angielsku.

Nie. Istniejącą witrynę da się zaimportować, więc opisy usług i dane kontaktowe przechodzą dalej. Kreator dobudowuje to, czego brakuje, a ty poprawiasz tekst klikając w ołówek na samej stronie.

Tak. Pola układasz sam, więc zapytanie przychodzi już z ryczałtem albo pełną księgowością, z liczbą faktur i informacją o zatrudnieniu. Wtedy pierwsza odpowiedź to cena, a nie kolejne pytania.

Tak. Oferta ma własny adres, klient widzi pozycje i kwoty, zatwierdza ją kliknięciem i data akceptacji zostaje zapisana. Jeśli chcesz pobrać zaliczkę, płatność idzie przez twoje konto Stripe.

Opisujesz biuro w kilku zdaniach albo wskazujesz starą stronę, a kreator przygotowuje pierwszą wersję z usługami i pytaniami. Potem czytasz to jak własny dokument i zmieniasz, co nie brzmi jak ty.

Nie. Wchodzisz na własną stronę cennika, klikasz w ołówek przy pozycji, wpisujesz nową stawkę i zapisujesz. Zmiana jest widoczna od razu, bez zgłoszenia do kogokolwiek i bez czekania na wdrożenie.

Zacznij od strony swojego biura

Opisz biuro w kilku zdaniach albo wskaż obecną witrynę, a kreator złoży pierwszą wersję z usługami, rodzajami cen i formularzem, który pyta o liczby. Resztę poprawiasz sam, klikając w ołówki.

Zacznij

Strona na twojej własnej domenie, SSL, hosting i nocne kopie zapasowe są w każdym planie. Od 49 € do 199 € miesięcznie netto.