Strona internetowa dla wulkanizacji, na której sezon zapisuje się sam
Twój rok to cztery tygodnie. Dwa gdzieś w marcu i kwietniu, dwa w październiku i listopadzie, kiedy telefon dzwoni od siódmej i nie przestaje, a przez pozostałe jedenaście miesięcy żyjesz z przechowywania opon i pojedynczych łatek.
Strona na twojej własnej domenie, SSL, hosting i nocne kopie zapasowe są w każdym planie. Od 49 € do 199 € miesięcznie netto.
Trzy powody, dla których szczyt sezonu boli
Krótko i po kolei. Każdy z nich kosztuje najwięcej dokładnie wtedy, gdy masz najmniej czasu.
Cztery tygodnie na cały rok
Pierwsze przymrozki albo pierwszy ciepły weekend i nagle wszyscy jadą do ciebie tego samego dnia. Odbierasz telefon co dwie minuty i za każdym razem odkładasz klucz.
Część osób nie dodzwoni się w ogóle i pojedzie tam, gdzie ktoś odebrał. Nie dlatego, że robisz gorzej, tylko dlatego, że w tym tygodniu masz tylko dwie ręce i jedne uszy.
Kwadrans, którego nie da się rozciągnąć
Przełożenie kompletu na felgach to kwadrans. Wymiana z zerwaną śrubą, oponami do umycia i czujnikami ciśnienia to trzy razy tyle, a klient rezerwujący telefonicznie mówi po prostu, że chce zmienić opony.
Jeśli okienka w grafiku są równe, każdy taki przypadek przesuwa cały dzień i ostatni klient czeka pod bramą pół godziny.
Hotel opon w arkuszu kalkulacyjnym
Sto pięćdziesiąt kompletów w magazynie, każdy z nazwiskiem, rozmiarem, numerem regału i datą, do której jest opłacony. Wszystko to leży w jednym pliku, który otwierasz na telefonie umazanymi rękami.
A przecież to jedyna usługa, która przynosi pieniądze w lipcu i w styczniu, kiedy w warsztacie jest pusto.
Cztery rzeczy, które przygotowują cię na szczyt
Wszystkie działają najmocniej w tygodniu, w którym nie masz czasu ich włączać. Dlatego ustawia się je wcześniej.
Okienka o długości takiej, jaką ma robota
Przełożenie kół na felgach dostaje kwadrans, wymiana z myciem i czujnikami swoją własną, dłuższą pozycję. Klient najpierw mówi, czego potrzebuje, a dopiero potem wybiera godzinę z tych, które przy tej usłudze są naprawdę wolne.
Dzień przestaje się rozjeżdżać, bo grafik zna różnicę między jednym a drugim.
Wiadomość przed kolejką, nie w jej środku
Klienci, których opony leżą u ciebie w magazynie, dostają informację, zanim zrobi się tłok, i mogą wybrać sobie spokojny wtorek. Do tego potwierdzenie od razu po rezerwacji i przypomnienie dzień wcześniej.
Wysyłka mejlem jest częścią planu, a SMS, którego w sezonie ludzie faktycznie czytają, doładowujesz jako dodatek.
Stanowisko i montażownica jako zasoby
Możesz mieć trzech ludzi, ale jeśli montażownica jest jedna, to ona wyznacza tempo. Sprzęt i stanowiska wpisujesz jako zasoby, a każda usługa dostaje to, czego wymaga.
W szczycie oznacza to, że system nie zapisze czterech aut na tę samą maszynę tylko dlatego, że w warsztacie ktoś jeszcze stoi.
Kto się rozmyślił, zwalnia miejsce sam
W sezonie każde odwołane okienko jest warte tyle, ile jesteś w stanie w nie wcisnąć. Klient ze swoim linkiem odwołuje albo przesuwa termin bez dzwonienia, a zwolniony kwadrans natychmiast pokazuje się jako dostępny.
W tygodniu, w którym wszyscy szukają wolnej godziny, znajduje się ona w kilka minut.
Jak może wyglądać cennik wulkanizacji
Stawki wpisujesz sam. Poniżej widać rozkład, w którym sezonowa wymiana i całoroczne przechowywanie mają zupełnie inne rodzaje ceny.
Kategorie mogą oddzielać osobówki od dostawczych i od kół zabytkowych, a każda ma własny zestaw cen.
Pytania z wulkanizacji przed sezonem
Na tym to polega. Każda usługa ma swój własny czas trwania, więc przełożenie kół zajmuje w grafiku kwadrans, a pełna wymiana z czujnikami tyle, ile faktycznie potrzebuje.
Jako usługę z ceną abonamentową, opisaną osobno: co obejmuje, jak długo trwa okres i co się dzieje przy odbiorze kompletu. Klient zamawia ją przy okazji wymiany, bo widzi ją w tym samym cenniku.
Rezerwacja i cennik to kwestia jednego wieczoru, jeśli wiesz, ile trwa która usługa. Trudniejsze jest wpisanie stanu magazynu, więc to zwykle robi się po sezonie, a nie w jego trakcie.
Tak, jeśli są w twoim rejestrze. Wiadomość wychodzi wtedy, kiedy ty zdecydujesz, najlepiej zanim spadnie pierwszy śnieg, i prowadzi prosto do wolnych terminów.
Głównie to, kto do ciebie trafia poza stałymi klientami. Osoba, która o dwudziestej drugiej szuka wolnego terminu na jutro, wybierze warsztat, w którym może kliknąć godzinę, a nie tylko przeczytać numer.
Cztery, od 49 € po 199 € miesięcznie netto. Hosting, certyfikat SSL, nocne kopie zapasowe i wsparcie wchodzą w skład każdego z nich, a strona działa na twojej własnej domenie.
Więcej branż
- Auto detailingPakiety według wielkości auta, płatne przy rezerwacji.
- Szkoły jazdyRezerwacja na instruktora i auto, pakiety z góry.
- Warsztaty samochodoweRezerwacja na podnośnik i mechanika, z przypomnieniami.
- Salony fryzjerskieRezerwacja na fotel i czas usługi.
- Barber shopyRezerwacja, która na telefonie trwa dziesięć sekund.
- Salony paznokciUzupełnienie co trzy tygodnie rezerwuje się samo.
- Wszystkie branże
Przygotuj stronę przed następnym sezonem
Wpisz kilka zdań o swoim warsztacie i o tym, ile trwają u ciebie poszczególne usługi, albo wskaż stronę, którą masz teraz. Kreator zbuduje pierwszą wersję z grafikiem, cennikiem i hotelem opon.
Strona na twojej własnej domenie, SSL, hosting i nocne kopie zapasowe są w każdym planie. Od 49 € do 199 € miesięcznie netto.