Strona internetowa dla chiropraktyka, na której widać terminy i cennik
Ktoś dzwoni w przerwie między jedną osobą a drugą i pyta o dwie rzeczy: ile kosztuje pierwsza wizyta i czy jest wolne w czwartek po szesnastej. Kalendarz masz w tym momencie w rejestracji, a pacjent, który właśnie się ubiera, powinien wyjść z ustalonym kolejnym terminem, a nie z obietnicą, że zadzwoni.
Strona na twojej własnej domenie, SSL, hosting i nocne kopie zapasowe są w każdym planie. Od 49 € do 199 € miesięcznie netto.
Trzy momenty z jednego zwykłego tygodnia
Żaden z nich nie wynika z tego, że źle prowadzisz gabinet. Wynikają z tego, że rejestracja i gabinet potrzebują tej samej osoby w tej samej chwili.
Poniedziałek, 7:50, jeszcze przed pierwszą wizytą
Włączasz telefon i widzisz trzy nieodebrane z soboty oraz dwie wiadomości. Wszystkie pytają mniej więcej o to samo: ile trwa pierwsza wizyta, ile kosztuje i czy potrzebne jest skierowanie. Zanim odpiszesz, jest za piętnaście ósma i ktoś stoi już pod drzwiami. Odpisujesz więc krótko, a najdłuższą odpowiedź, tę o kwalifikacjach i uprawnieniach, odkładasz na wieczór i nigdy do niej nie wracasz.
Środa, 13:20, siedem minut przerwy
Pacjent wychodzi i mówi, że odezwie się w sprawie kolejnego terminu. Ty wiesz, jak to się kończy, bo w tym tygodniu nie odezwał się nikt. Kalendarz leży w rejestracji, ty masz siedem minut na przewietrzenie pokoju i przyjęcie następnej osoby, a termin, który mógł zostać ustalony przy drzwiach, wraca do ciebie za dwa tygodnie jako telefon w środku dnia.
Niedziela, 21:10, ktoś ma otwarte trzy zakładki
Porównuje trzy gabinety w swojej dzielnicy. Na dwóch znajdzie adres, godziny otwarcia i numer telefonu, czyli informację, że trzeba zadzwonić jutro. Na trzeciej znajdzie cennik pierwszej wizyty, jasno opisane kwalifikacje i wolny termin w czwartek o siedemnastej. Rezerwuje na tej trzeciej, i nie dlatego, że jest bliżej, tylko dlatego, że jako jedyna dała się zarezerwować w niedzielę wieczorem.
Cztery rzeczy, które zmieniają tydzień w gabinecie
Reszta systemu też jest, ale to poniżej odpowiada za większość telefonów, których nie musisz odbierać.
Rezerwacja liczona na twój prawdziwy grafik
Pacjent najpierw wybiera rodzaj wizyty, dopiero potem godzinę, i widzi wyłącznie te terminy, które faktycznie masz wolne. Pierwsza wizyta zajmuje w kalendarzu dłuższy blok niż kontrola, bo ustawiasz to raz, a system pilnuje tego przy każdej kolejnej rezerwacji. Nikt nie wstawi ci nikogo o wpół do ósmej wieczorem, jeśli w piątki kończysz o szesnastej.
Cennik, który odpowiada wcześniej niż telefon
Każdy rodzaj wizyty ma własną cenę i własną długość: pierwsza wizyta, kontrola, pakiet kilku terminów. W Polsce to pierwsza rzecz, której szuka się na stronie, więc trzymanie ceny na dole podstrony kontakt kosztuje cię rezerwacje. Pozycje możesz grupować w kategorie i zmieniać ceny samodzielnie, bez pisania do kogokolwiek.
Potwierdzenie od razu, przypomnienie dzień wcześniej
Potwierdzenie z datą, godziną, rodzajem wizyty i adresem wychodzi w tej samej sekundzie, w której ktoś rezerwuje. Przypomnienie idzie dzień wcześniej, czyli wtedy, kiedy da się jeszcze coś z tym zrobić. Mailem to część każdego planu. Jeśli twoi pacjenci czytają wyłącznie SMS-y, SMS jest dodatkiem opłacanym z góry.
Formalności opisane raz, na stałe
Skierowanie, płatność, odwoływanie terminu, wystawianie faktury, co zabrać na pierwszą wizytę. To są pytania, które zadaje prawie każdy, i każde z nich możesz opisać raz w sekcji pytań i odpowiedzi. Tam jest też miejsce na twoje uprawnienia, ukończone szkolenia i numer w rejestrze, jeśli go posiadasz, podane rzeczowo i bez obietnic.
Tak może wyglądać twoja lista
Nazwy i kwoty ustalasz sam. Poniżej chodzi o formę: każda pozycja ma rodzaj ceny i własną długość, a terminy rezerwują się dokładnie na tyle czasu, ile zajmują.
Pozycje możesz pogrupować w kategorie, na przykład terminy pierwszorazowe i kontrolne, z własnymi cenami w każdej kategorii.
Pytania, które padają przed decyzją
Nie. Rezerwacja czyta twój grafik: godziny otwarcia, długość każdego rodzaju wizyty i to, co już jest zajęte. Jeśli czwartek jest pełny, czwartek nie pokaże się jako wolny.
Tak, i to jest domyślny sposób pracy tego systemu. Każdej pozycji z listy przypisujesz jej własny czas trwania, a kalendarz rezerwuje dokładnie tyle, nie równe godziny.
Tak. Kwalifikacje, ukończone szkolenia i numer wpisu mają swoje stałe miejsce na stronie oraz w sekcji pytań. Podajemy je jako fakty administracyjne, bez żadnych obietnic.
Nie jest i nie zastępuje jej. To lista kontaktów, terminów i płatności, potrzebna do umawiania i rozliczania. Dokumentację pacjenta prowadzisz tam, gdzie prowadzisz ją dzisiaj.
Plany zaczynają się od 49 €, a kończą na 199 € miesięcznie netto. W każdym jest strona na twojej własnej domenie, certyfikat SSL, hosting, nocne kopie zapasowe i wsparcie. SMS-y dokupujesz osobno, pakietem opłaconym z góry.
Nie. Obecną witrynę da się zaimportować, więc teksty i lista usług przechodzą do nowej. Kreator dopisuje to, czego brakuje, a ty poprawiasz treść klikając w ołówki bezpośrednio na stronie.
Więcej branż
- FizjoterapeuciPacjenci rezerwują, firmy dostają wycenę.
- Psycholodzy i terapeuciRezerwacja bez konieczności dzwonienia.
- Gabinety stomatologicznePrzypomnienia przeciw pustemu fotelowi.
- OsteopaciPierwsza wizyta i kontrola jako osobne terminy.
- Gabinety weterynaryjneRezerwacja na lekarza i gabinet jednocześnie.
- Salony pielęgnacji psówCzas według rasy, rytm co osiem tygodni.
- Wszystkie branże
Zacznij od strony, na której widać wolne terminy
Opisz gabinet w kilku zdaniach albo wskaż stronę, którą już masz. Kreator złoży pierwszą wersję z cennikiem, rodzajami wizyt i rezerwacją, a ty zmienisz w niej wszystko, klikając w ołówki bezpośrednio na stronie.
Strona na twojej własnej domenie, SSL, hosting i nocne kopie zapasowe są w każdym planie. Od 49 € do 199 € miesięcznie netto.